W stronę świadomości

Świadomość wyklucza ignorancję. Będąc bardziej uważnymi zaczynamy dostrzegać i doceniać to, co naprawdę ważne w życiu. Nie tylko dla nas wewnętrznie ale również dla otaczającego nas świata. I co istotne- przestajemy tracić cenny czas na głupoty.

chin-mudra-on-water-600x400


Parę dni temu, nazajutrz po koncercie Natalii Przybysz w gdańskim Parlamencie, gdy siedzieliśmy z partnerem w kuchni pijąc kawę, nasunął mi się ciekawy wniosek, myśl kiełkująca już od dłuższego czasu w umyśle,a wydobyta na powierzchnię zapewne dzięki energii z głosu i serca wspaniałej wokalistki.

-Świat zmierza w stronę świadomości.
-Czemu tak myślisz?– zapytał M.
Coraz więcej ludzi jest świadomych tego, co nam służy a co nas zabija. Ludzie zmieniają swoje życie od małych rzeczy. Poszukiwanie wiedzy rozwija świadomość. A świadomość wyklucza ignorancję. Wkrótce ludzie przestaną jeść mięso i zmienią priorytety.
-Naprawdę myślisz, że to możliwe? Gdyby tak miało być, ludzie już dawno by to zrobili.
-Ale kiedyś ludzie mieli inne problemy, na przykład walczyli ze społecznym gorsetem krepujących ich wolność seksualną i słowa. Teraz, kiedy jesteśmy wyzwoleni seksualnie, dostrzegamy że wolności zabrakło w innych obszarach życia. To już się dzieje. Zobacz ilu jest mądrych ludzi. Ludzi, którzy wychodzą do świata i samymi sobą dają świadectwo szczęścia.
-Joginka i weganka Przybysz?
-Przybysz, Pawlikowska, Eichelberger, Tokarczuk, Bennewicz, Pasterski i wielu innych. To są ludzie z niesamowicie dobrą, mądrą energią i wiedzą na temat przyczyny i skutku.

Nie można ignorować faktu , że jedząc mięso przyczyniamy się do śmierci innych istot. Że zasoby Ziemi są wyczerpywalne, a korzystając z energii w takim stopniu jak dotychczas zużywamy i tak już nadszarpnięte rezerwy. Przymierze ze Wschodem przecież w niczym nie pomoże. Jedząc cukier stajemy się agresywni, spożywając tłuszcze trans fundujemy sobie przykrą śmierć i choroby miażdżycowe, wspierając przy okazji wielki przemysł farmaceutyczny, który leczy skutki a nie przyczyny. Bo gdybyśmy chcieli zająć się przyczynami musielibyśmy zacząć od siebie i własnych, niewielkich wyborów, które podejmujemy każdego dnia.

Chociażby takich, że przestajemy słodzić herbatę i jeść czekoladę.
Zaczynamy się ruszać na świeżym powietrzu.
Czytamy mądre, mało poprawne politycznie książki.
Nie zmieniamy telefonu raz w roku. Chyba, że wpadnie do rzeki i popłynie z prądem.
Ograniczamy lub całkowicie eliminujemy tłuszcze zwierzęce z jadłospisu.
Nie pijemy alkoholu.
Wysypiamy się.
Kupujemy w lokalnym warzywniaku i małym sklepiku bio, uśmiechając się do pani zza lady. Ograniczamy zakupy w wielkich supermarketach.
I innych sieciówkach wyzyskujących pracowników.
Więcej gotujemy, rzadziej jadamy na mieście.
Wymieniamy się z ludźmi tym, co najlepsze.
Dzielimy się czasem.
Ciuchami.
Książkami.
Kochamy siebie i zabieramy na twórcze randki.
Poznajemy nowe rzeczy.
Uczymy się.
Wybaczamy innym i sobie wszystkie błędy i potknięcia.
Znajdujemy dla siebie to, co przynosi radość i wypełnia nas dobrą energią.

Parokrotnie ludzie zarzucali mi, że jestem idealistką oderwaną od rzeczywistości. Że za dużo marzę i nie idę z duchem czasu. Może. Ale niby dlaczego mam iść nie swoją droga, lecz ruchliwą ulicą, na której trudno się czymkolwiek zachwycać?

Świat zmierza w stronę świadomości. Jestem o tym głęboko przekonana. Coraz więcej zestresowanych ludzi lądujących na kozetce u psychiatry bierze leki na wychwyt zwrotny serotoniny. Ludzie sfrustrowani, nieszczęśliwi, zmęczeni i chorujący w końcu zadadzą sobie pytanie: co jest nie tak, że nie odczuwam szczęścia? Jedno ważne pytanie prowadzi do kolejnego, a te z czasem przynoszą mądre i istotne odpowiedzi, które mają moc sprawczą. Dzięki nim zaczynamy dokonywać nowych, głęboko przemyślanych wyborów kierujących nas w kierunku zgodnym z tym, co gra nam w duszy.


Zdjęcie: www.oxfordyogatuition.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s