Czego chce twój mózg? Zdziwisz się, ile rzeczy mu nie służy!

Czy wiesz, że mózg zużywa aż 25 proc. dziennego zapotrzebowania energetycznego? Zatem to, czym go karmisz oraz ile czasu dajesz mu na sen ma ogromne znaczenie. Znaczenie o tyle potężniejsze, że wpływa nie tylkona jakość myślenia czy kierowaniapodstawowymi funkcjami neurologicznymi, alerównież na nasz stan emocjonalny. Naukowcy odkryli, że w zależności od jakości przyjmowanych pokarmów, ilościCzytaj dalej „Czego chce twój mózg? Zdziwisz się, ile rzeczy mu nie służy!”

Jak się czujesz? Ta książka zmieni Twoje podejście do emocji

Nie przepadam za poradnikami, którezasypują milionem wskazówek „jak żyć?”,albo „jak odnaleźć szczęście”. Lubię natomiast książki popularnonaukowe, które podpierają się faktami. Nie ma tu „być może”, są dane. Statystyki. Randomizowanebadania, żywi ludzie i osobiste, często intymne przykłady z życia. I oczywiście zaufanie autora/autorów w wewnętrzną dojrzałość czytelnika oraz jego naturalną inteligencję. Nie chodzi o to byCzytaj dalej „Jak się czujesz? Ta książka zmieni Twoje podejście do emocji”

Dokąd tak pędzisz dziewczyno?

Ten blog miał być zupełnie inny. Nie zrozum mnie źle – kiedy zakładałam gow 2014 roku było dla mnie jasne, że będziemiał formę luźnej eseistyki. Bywało różnie. Blog rósł i malał wraz ze mnąadekwatnie do życiowych fal. Niekiedy pisałam recenzje książek,i zachwycałam się filmami. Czasem wrzuciłamjakiś przepis na ciasto lub zupę wegańską. Pojawił się postCzytaj dalej „Dokąd tak pędzisz dziewczyno?”

W intymnej bliskości obiektywu

Przeczytałam kiedyś, że w zdjęciu portretowym człowiekawyraża się stosunek emocjonalny fotografa do tej osoby.I pewnie analogicznie jest tak samo z obrazem czy rysunkiem. Kiedy więc patrzę na ostatnie fotografie, którezrobił mi ów człowiek widzę miłość, radość i szczęście. Moje oczy błyszczą – jest w nich głębokie życie i tak wiele warstw. Uchwycił to, o czymCzytaj dalej „W intymnej bliskości obiektywu”

Spokojni w niepokoju

Moja kuchnia często pełni rolę domowego biura. Długi blat zamontowany przy oknie pozwala obserwować dynamikę miejskiego zgiełku. Oprócz spacerów z psem po lesie to jedna z niewielu rzeczy, która zatrzymuje, bo uwalnia z chaosu myśli. A chaos myśli budzi niepokój. Jedna niepokojąca myśl pobudza kolejną, a ta paruje się z trzecią i nagle wydają naświatCzytaj dalej „Spokojni w niepokoju”

Współcześni nomadzi. Zmianę mamy we krwi

Kiedy mama opowiada o mnie koleżankom mówi: „prowadzi koczowniczy tryb życia”. Brzmi zabawnie,bo jest mocno podkoloryzowane.Słysząc to, zawsze się uśmiecham. W moim odczuciu,tryb życia jaki wiodę daleki jest od nomadyczności,choć w perspektywie „typowego” Polaka, może tak wyglądać. Bo dużo tu zmiany.Płynności. Niestabilności.Niepewności.Powietrza.Eteru. Czyli tego, czego „typowy dorosły”unika, bo się boi. Zamuruj, zabetonuj,ustal, podpisz,zapewnij,na zawsze. ACzytaj dalej „Współcześni nomadzi. Zmianę mamy we krwi”

Drogi TeleZajączku…

Wiem, że to nieodpowiednie.Mam już 35 lat i nie powinnam korzystaćz Twoich usług. Nikt o zdrowych zmysłach(i na dodatek w XXI wieku)nie zamieszcza anonsów towarzyskich na Łączce Telezajączka w Telegazecie. To dobre dla 12-latków i ludzi zacofanych cyfrowo. Jest przecież Facebook.Jest przecież Instagram.I Tinder pożalsieboże. Nie. Nie jestem ułomna.Znam social media i nie wstydzęsię swoichCzytaj dalej „Drogi TeleZajączku…”

Bez-Senni

Otwieram oczy. Jest jeszcze ciemno.Przez chwilę waham się, czy spojrzeć na zegarek.Głęboki wdech. Wytężam wzrok. 4.50. A więc przespałam noc. Taki dzień jest jak święto. Bo bywa, że budzę się o 3.00 lub przed 4.00. Wystarczy, że tylko raz otworzę oczy, i to już – gadatliwy mózg zaciera ręce – „Do roboty!” – Gadanie –Czytaj dalej „Bez-Senni”

Kim byłbyś bez… ? Krótka opowieść o prostym człowieku

Zawsze źle sypiam, gdy przyjeżdżam na wieś.Czy to kwestia zbyt twardego materaca, czy możedemonów, które mieszkają pod drewnianą podłogą?A może przodkowie nie dają o sobie zapomnieć? Nasz stary, rodzinny dom, powstał zaraz po wojnie.Przewinęły się przez niego dziesiątki, a możesetki osób. Ludzi rodzili się, umierali.Przychodzili na chwilę, a potem szli dalej. I teraz jestem wCzytaj dalej „Kim byłbyś bez… ? Krótka opowieść o prostym człowieku”

Fundamentalna niejednoznaczność bycia człowiekiem

Przyłapuję się ostatnio na tym, że wydaję więcejpieniędzy. Tak jakbym chciała w jakiś sposób się udoskonalić, coś dodać, poprawić, uszlachetnić. Nowy plakat do mieszkania znanego projektanta,nowe krzesło, narzuta, efekciarskie donice balkonowe,które dobrze prezentują się z zewnątrz. Nowe buty. I kolejne, bo przecena.Książka o samorozwoju. Nowy kwiat.Nowe dżinsy znanej marki, które w migzaplamiłam sokiem z buraków.Czytaj dalej „Fundamentalna niejednoznaczność bycia człowiekiem”