Jak smakuje życie?

pexels-photo-large

Tożsamość

A gdybyś tak mógł być kimś innym, to kim? Co byś robił? Jak byś żył?
Wyobraź sobie, że możesz. To kim teraz jesteś nie definiuje Cię na zawsze. Możesz dokonać wyboru. Odważyć się. Być spontaniczny. Zacząć szukać. Szukanie zawsze doprowadza człowieka we właściwe miejsce i napełnia mądrym doświadczeniem.

Co zrobić, by odkryć siebie na nowo?
Pozwolić Wewnętrznemu Dziecku działać.

Zadaj sobie pytanie, o czym całe życie marzyłeś, co robiłeś będąc dzieckiem, co lubisz robić teraz? Wypisz na kartce dwadzieścia potencjalnych czynności, które mogłyby Cię zainteresować. Wybierz dwie, które Cię pociągają i podejmij wyzwanie. Zrób to! Zrób coś czego się zawsze bałeś, lub odsuwałeś na margines, bo zwykle brakowało Ci czasu na „niepotrzebne głupoty”.

Bądź spontaniczny!

Od dawna uważałam się za rozsądną i spokojną dziewczynę. Taki mam też status quo wśród znajomych. Jadam zdrowo i regularnie, kładę się spać przed 23,  a  gdy chcę się zabawić, to idę do kina lub czytam książkę. W porywie szaleństwa zapraszam do siebie gości. Nie więcej jak dwójkę naraz, bo nie lubię tłumu. Dobrze jest mieć swoje zasady, ale jeszcze zdrowsze jest ich złamanie. Przynajmniej raz na jakiś czas. Uwalniamy się wtedy od ciasnego gorsetu reguł, które włożyliśmy sobie na żebra. Porzucenie pomysłu, że jestem spokojna i poukładana przyniosło fantastyczne rezultaty. Oto nareszcie mogłam się otworzyć i doświadczyć tego, co obce, co „nie-moje”. A więc niebezpieczne i ciekawe.

Gdy otworzysz się na rzeczy „straszne”, miej pewność, że skonfrontują Cię z tajemnicą. Tą, którą Jung nazywał Cieniem. Warto otworzyć mentalne drzwi wszystkim mrocznym postaciom mieszkającym w umyśle, bo te zawsze czegoś nas nauczą. Dzięki nim doświadczamy nowych uczuć, poznajemy osoby, na które zwykle byliśmy zamknięci, odkrywamy rzeczy, do których nie mieliśmy dostępu z powodu własnych ograniczeń.

Tam, gdzie mieszkają Dzikie Stwory

Otworzenie drzwi na spontaniczną zabawę i  nowe „ja” nie zawsze bywa przyjemne. Zwykle towarzyszy temu strach. Niekiedy zmęczenie. A czasem ból.  Clarissa Pinkola Estes, podróżując po świecie w celu zebrania dawnych opowieści rodzinnych, napisała, że zawsze miała romantyczną wizję pisarki-podróżniczki, a jednak to, czego najczęściej doświadczała było nieprzyjemnościami żołądkowymi z powodu bakterii e-coli.

Ale co z tego? My otrzymaliśmy dzięki niej wspaniałą książkę, która od lat porusza i budzi kobiety na całym świecie, a ona zgromadziła doświadczenie i wiedzę o sobie samej.

Pozbycie się ciasnego gorsetu reguł i próba życia inaczej niż zostało nam zapisane (bądź sami sobie zapisaliśmy) przynosi o wiele więcej niż zwykłe zadowolenie. Przynosi bogactwo. Cenne przeżycia, wiedzę i samoświadomość. Na kursach creative writing młodym adeptom zwykle radzi się trochę pożyć, a potem pisać.

Zdefiniuj siebie na nowo

Jak powiedział Maciej Parowski, ojciec redaktor Nowej Fantastyki: ” Hemingway mówił, że dla młodego autora ważne jest żeby odróżnić to, co czuje naprawdę od tego co wydaje mu się, że powinien czuć(…). Ale młody człowiek, który jeszcze nie wie, kim jest, pewnie źle robi, jeśli już teraz, natychmiast, zaraz chce pisać. Powinien tego niezdefiniowanego, nieokreślonego siebie najpierw zbudować.”

I to samo dotyczy każdego z nas, niezależnie od tego kim jesteśmy i kim chcemy być. Zdefiniuje nas tylko własne, pełne doświadczenie. Wyjdź poza strefę komfortu, złam zasadę. Choćby jedną na miesiąc. Połóż się spać godzinę później, zjedz ciasto z tuczącym kremem, idź pobiegać, zjedź z pionowej zjeżdżalni na basenie, idź sam na kawę i tym razem nie planuj niczego. Może ta przestrzeń, która nagle się wyłoni zaprowadzi Cię tam gdzie nie byłeś nawet w najpiękniejszych snach.

Reklamy

One Comment Add yours

  1. mgrabas pisze:

    gdybym mogl być kim innym? przecież mogę
    mogę być kim chce i jestem – sobą: coraz bardziej innym – takim jakim chce być
    🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s