Czarujące Czarownice

Czym jest sen? Czy to krótkie wspomnienie poprzednich żywotów? A może to tylko 
iluzoryczna wizja niespełnionych pragnień? Freud i Jung zapewne pochyliliby się nad ich znaczeniem i doszukali się ukrytych symboli. A Maciej Bennewicz, autor „Przerażającego oddziaływania na odległość” nie tłumaczy, lecz jedynie częstuje czytelników  sennymi migawkami bohaterów, który zabłądzili w czasoprzestrzeni. 


czarownice

A ta czasoprzestrzeń jest w trzeciej części bliżej nieokreślona.
Owszem, mamy tu krótką kontynuację drugiego tomu. Kilkoro bohaterów jest wciąż w z zwykłej Polsce, inni w mitycznej i uporządkowanej niczym z powieści Aldousa Huxleya, lecz na skutek skoku, przejścia przez bramę czy choćby pociągnięcia za sznurek przy salcie w tył, Łasabi oraz Gonzo, Samanta oraz dwa gadające koty, Felek i Łoskot przestają być tymi, za jakich się uważali (tudzież za jakich czytelnicy ich uważali) i lądują w podzielonej krainie pełnej waśni, kłamstw i sporów, gdzie ludzie boją się wody a liczba siedem i zwierzę o nazwie habanuk mają wyjątkowe znaczenie. Więc pomijając nazwy krain i brak umiłowania do wody, jest to kraj podobny do naszej ojczystej ziemi. A nowi bohaterowie, to te same, znane nam już osoby lecz w innych ciałach.

Autor umiłował sobie przemycanie ważnych kwestii pod płaszczykiem obcych nazw i fantastycznych postaci, które przecież mimo nietypowo brzmiących nazwisk mają typowo polskie przywary. Chęć władzy i zysku, wszechobecne kłamstwo, manipulacja, rozsiewanie plotek, uwielbienie alkoholu, niezdrowego jedzenia i seksu są tu codziennością.  Każdy z bohaterów niezależnie od swojego statusu społecznego (czy też magicznego) jest typowym Kowalskim który zmaga się z nałogiem, jest manipulowany przez osoby wyższego szczebla, kocha, nienawidzi i posiada mniej lub bardziej wstydliwe ciągoty.

Za każdym razem sięgając po kolejny tom powieści jestem coraz bardziej zdumiona wyobraźnią autora i jego inteligentną żonglerką: czasów, miejsc i postaci, które niekiedy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Maciej Bennewicz potrafi nie tylko sprawnie prowadzić i przeplatać kilka oddzielnych historii naraz. On umiejętnie doprowadza je do logicznego spotkania i sytuacyjnego półfinału. Ileż to trzeba mieć szufladek w głowie, żeby się nie pogubić a ostatecznie doprowadzać dość skomplikowaną akcję do meritum i pamiętać przy tym o dialogach, które w każdej jego części są jej sercem. Wprowadzają wartki rytm i dowcip a czytelnik nie ma czasu się nudzić.

Książkę przeczytałam w dwa dni. Rozdziały są krótkie i urywają się w takich momentach, że po prostu żal było kończyć. No bo coś tu się urywa w pół zdania, ktoś tu pociągnął za sznurek i obudził się w innych czasach, a ktoś inny okazuje się ukraść cudze sumienie zamknięte w łupince orzeszka…

„Przerażające oddziaływanie na odległość” to zabawa dla inteligentnych i lubiących liczne metafory. Nie znudzą się miłośnicy fantasy i wartkiej akcji, amatorzy fizyki kwantowej będą zachwyceni. A dla wtajemniczonych: powieść ta to nie tylko fantastyka czy realizm magiczny, to nie tylko powieść w duchu wiktoriańskim, choć i takie elementy tu znajdziemy. Ta opowieść jest przede wszystkim metaforą człowieka i naszego kraju. Autor zadaje ważne pytanie, które błądzi między kolejnymi akapitami: czy jesteś świadomy? Czy ty wybierasz jak żyjesz, czy życie wybiera ciebie?

Na przedostatniej stronie widnieje zapowiedź kolejnej, czwartej części a ja tylko łapię się za głowę i pytam: skąd Pan, Panie Macieju bierze te wszystkie pomysły? Czy to aby sprawiedliwe że jedni cierpią na brak wyobraźni podczas gdy inni piszą inteligentne książki w zawrotnym tempie? Oby więcej pojawiało się takiej lektury w naszym kraju i oby więcej było świadomych autorów i czytelników. Bo tylko nasza mądra, ludzka świadomość ma siłę wydostania nas z sideł iluzji, która czyni z nas niewrażliwymi na głupotę, zemstę i kłamstwo.


 

Tytuł: Przerażające oddziaływanie na odległość. Część III. Czarujące Czarownice.
Autor: Maciej Bennewicz
Wyd.: Coach & couch. Autobus i kanapa
Rok: 2016
Liczba stron: 316

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s