Najgorzej było pod koniec wojny. Najwięcej ludzi zginęło właśnie wtedy.Każdy dzień mógł być ostatnim. Raz jakiś rosyjski chłop przyniósł mi z domu kawałek mięsa, gdy zobaczył w jakim jestem stanie. – Uratował ci życie.– Nie zjadłam tego mięsa. – Jak to?– To była wieprzowina. Nie zjadłabym wieprzowiny.– Dlaczego?– Jak możesz pytać dlaczego?– Bo jest nieczysta?–Czytaj dalej „Zjadanie zwierząt. Jonathan Safran Foer”