Sztuka blisko ludzi

12

Sztuka powoli schodzi z piedestału. Zaczyna być czymś uniwersalnym i dostępnym nie tylko dla elit, ale również dla mas. Pojawia się tam, gdzie wcześniej pokazywanie jej było w złym tonie.


Chociażby w social mediach. Opanowuje opiniotwórcze portale społecznościowe, gdzie zbliża do siebie ludzi wrażliwych na określone piękno. Przestaje dominować w galeriach i na salonach skupiających śmietankę towarzyską. Sztuka zaczęła przemawiać głosem prostych ludzi, którzy niekiedy z braku środków korzystają z komponentów dostępnych pod ręką. Często są zdolnymi samoukami, którzy wykorzystują własne, nietypowe pomysły i  jednocześnie czerpią z doświadczeń innych, nie bojąc się eksperymentować.

Zdecydowałam się poruszyć ten temat ze względu na mojego dobrego znajomego, 28-letniego Michała, który będzie miał w sierpniu wystawę grafik w gdańskim Bunkrze. Nie prosił mnie o to. Myślę jednak że warto poruszyć jego temat, bo takich jak on jest wielu.

Michał Mozolewski jest artystą samoukiem, który w swoich pracach wykorzystuje dobrodziejstwa techniki 3D oraz fotomontażu cyfrowego. Jego prace przedstawiają na ogół ludzkie twarze i kobiece ciała; on sam porusza się na granicy surrealizmu i sugestywnej abstrakcji, która na tyle zachwyciła odbiorców, że został poproszony o wystawienie prac w Wielkiej Brytanii na The Until London. 

michał

Artysta nieustannie przypomina o wartości portali społecznościowych, które pozwoliły mu wyjść poza obszar Trójmiasta; dowodem niech na to będą wyróżnienia, które zdobył w serwisach takich jak: Its Art Magazine , Artlimited , DeviantArt  czy Digart. Poprzez nieustannie zaangażowanie, by jego prace trafiały do zwykłych ludzi, zainteresowała się nim popularna marka odzieżowa Medicine, która zdecydowała się podjąć z nim współpracę. Dzięki niej, mnóstwo dziewczyn chodzi w T-shirtach z nadrukami przedstawiającymi jego grafiki. Sama mam jedną koszulkę, jest wygodna, dobrej jakości i dodaje charakteru. Michał również osobiście rozda T-shirty,  pierwszym dwudziestu pięciu kobietom, które pojawią się na jego wystawie 10.08.

CAM00856

I pomyśleć że chłopak zaczynał od pracy na wysypisku śmieci. Dzień w dzień ciężko pracował, by zarobić pieniądze na życie a wieczorami tworzył grafiki. Nieustannie przy tym pokazywał się innym- na Tumblr., Facebooku, czy Google+. Dziś nadal jest zwykłym chłopakiem z mnóstwem marzeń w głowie, ale zrobił coś, czego wielu jeszcze nie potrafi- dotarł do ludzi poprzez pokazanie się, dokładnie takim jakim jest. Skromnym, zwykłym chłopakiem z energią i chęcią działania. Udowodnił, że zawsze można wydostać się z miejsca w którym na pozór się utknęło. Przybliżył sztukę zwyczajnym ludziom; dzięki niemu możemy mieć ją w szafie, lajkować na serwisach społecznościowych czy obejrzeć na żywo w takim miejscu, jak trójmiejski Bunkier.

Cichych i skromnych artystów jest więcej. Przestają traktować swoje prace jako produkt z przeznaczeniem dla konkretnego odbiorcy. Teraz ważne jest by dotrzeć do jak najszerszej grupy; poruszyć pewien temat, zwrócić na coś uwagę, sprowokować. Podobnie sprawa wygląda z blogerami. Nikt z nas nie wydaje książek bo nie chcemy być poprawni politycznie; nie chcemy przechodzić cenzury; nie chcemy elit- chcemy trafiać do mas. Książka nie spełni dziś tego zadania, podobnie jak obraz wiszący w klimatyzowanej galerii.

 

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości Michała Mozolewskiego.
Koszulka- własność K.Gulbicka, zdjęcie archiwum.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s