„Szczęście to nie przypadek”

Wspominałam wczoraj o kilku ciekawych książkach, które zasiliły moją bibliotekę.
Chciałabym dziś do jednej z nich nawiązać. „Szczęście to nie przypadek” A.S. Levina i J.D. Krumboltza. Może nie jest pozycją z górnej półki psychologii, ale jest  w niej kilka „perełek”, na które zwróciłam szczególną uwagę. Chociażby te kilkanaście punktów poniżej, które mają na celu zaktywizować umysł do działania i podążania małymi krokami do celu. Może komuś z Was pomogą. Na pewno nie zaszkodzą, a warto im się przyjrzeć.


PRZYGOTUJ SIĘ DO DZIAŁANIA
1. Zapisz działania, które planujesz i sporządź szczegółowy plan każdego punktu w postaci pojedynczych kroków.
2. Idź do celu małymi krokami, aby czuć się bezpiecznie.
3. Zaplanuj wszystko tak, aby móc uczestniczyć w spotkaniach organizacji do której należysz, klubu i tym podobnych.
4. Zgadzaj się na każdą nową propozycję, a potem zastanawiaj się nad tym jak to zrobisz.
5. Powiedz sobie: „każdego dnia choć jedną rzecz zrobię inaczej niż zwykle” i potem wprowadź te hasło w życie.
6. Pomyśl o tym, jaką korzyść twoje działania przyniosą innym, nie tylko tobie.
7. Zbadaj problemy, jakie dostrzegasz w miejscu pracy i pomyśl o tym, jak możesz je rozwiązać.
8. Przezwyciężaj trudności, które przeszkadzają ci w działaniu.
9.Dostrzegaj komizm w tym częstokroć zwariowanym świecie.10. Nie zniechęcaj się, jeśli zostaniesz odrzucony- podnieś się i spróbuj jeszcze raz.
11. Zrozum, że nawet jeśli twoje działania nie odniosą pożądanych skutków, to i tak nie wyszedłeś na tym gorzej niż gdybyś nie robił nic.
12. Naucz się radzić sobie ze stresem.
13.Świętuj każdy mały sukces.
14. Naucz się budować poczucie pewności siebie, na przykład poprzez przyjmowanie komplementów z wdzięcznością.
15. Nie szukaj wymówek, by ciągle odwlekać działanie w czasie.
16. Ćwicz działania, które później chcesz wprowadzić w życie, odgrywając je ze wspierającymi przyjaciółmi.

W moim przypadku chodzi o pisanie.
A żeby pisać, tworzyć, publikować, robić wszystko co mnie do tego pozytywnie nakręca, dobrze byłoby podjąć kilka konstruktywnych działań produkujących energię. Zwłaszcza dwa pierwsze punkty uważam za niezwykle istotne jeśli ma się problem z organizacją dnia i ustaleniem priorytetów. Same uświadomienie sobie, że jestem niezorganizowana poszerza codzienną uważność, dzięki czemu umyka mi mniej istotnych rzeczy.
I co najważniejsze- piszę teraz codziennie. Przynajmniej jeden tekst. Opowiadanie, erotyk, rozdział noweli, list. Ale codziennie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s