Orkiszowe ciasto marchewkowe

Taki dzień jak dziś jest idealny, by stać się naleśnikiem.
Zaparzyć rozgrzewającej herbaty, ukroić dużą porcję
korzennego ciacha, owinąć się w trzy warstwy
koca i schować szczelnie przed chłodem.

Ten, kto zna mnie bliżej, wie że kuchnia
to mój pierwszy salon w domu. Bo spędzam
w niej mnóstwo czasu gotując i piekąc różne
pyszności.

Od pół roku coraz bardziej zakochuję się
w ajurwedzie. Bo jest holistycznym systemem
medycznym, ale również, pomaga w prosty sposób
przywrócić równowagę utraconą  z powodu zmian pór roku.

Okres jesienno-zimowy nie jest łatwy dla
takich szczupłych szczypiorków jak ja. Łatwo
się wychładzam, cierpię na słabe krążenie i
szybko tracę energię.

Odkryłam jednak, że
prostymi metodami można rozgrzać się od wewnątrz.
Cynamonem, imbirem, kardamonem, goździkami,
kolendrą, pieprzem czy kurkumą.

I co ciekawe, te rozgrzewające przyprawy
świetnie łączą się ze słodkim smakiem: ciastkami,
herbatą, kawą czy kaszami.

20171111_090923

Moje ciacho marchewkowe jest najlepszą
słodkością podczas listopadowej słoty. Gości
na moim stole przynajmniej dwa razy w tygodniu.
Zabieram je do pracy, a chłopak bierze w podróże.

Pierwszy przepis znalazłam trzy lata temu,
lecz zmodyfikowałam go, testując przyprawy,
wszelkie rodzaje cukru i mąki.

Stosuję mąkę orkiszową zamiast zwykłej, bo ma więcej
wartości odżywczych i jest łagodniejsza dla
żołądka. Pełny przemiał natomiast sprawia, że
ciasto syci na dłużej, wiec idealnie sprawdza się
na drugie śniadanie, gdy potrzeba nam energii.

Ciasto piekłam na brązowym cukrze trzcinowym,
ksylitolu i cukrze kokosowym.

Najbardziej jednak smakuje mi upieczone
na tym pierwszym, bo jest najsłodsze. Warto mieć
na uwadze, że kakao i cynamon mają gorzki posmak,
więc cukier demerara idealnie równoważy gorycz.

Jeśli jednak postanowisz upiec je na ksylitolu,
do poniższej instrukcji kulinarnej
dodaj 1,5 łyżki mąki więcej. Ksylitol rozrzedza masę.

ORKISZOWE CIASTO MARCHEWKOWE:

Potrzebujesz:
-1 szklankę pełnoziarnistej mąki orkiszowej
-0,5 szklanki mąki orkiszowej oczyszczonej typu 700 lub 600
-0,5 szklanki oleju (używam rzepakowego)
-3/4 lub 1 szklanka cukru trzcinowego demerara/ ksylitolu
-4 jajka
-1 łyżeczkę proszku do pieczenia
-3/4 łyżeczki sody
-2 łyżki cynamonu
-1 łyżeczkę imbiru
-1 łyżeczkę kardamonu
– szczypta mielonych goździków
-szczypta startej gałki muszkatołowej
-1 łyżeczka kakao
-2 średniej wielkości marchewki
-1 pomarańcza

Jedną pomarańczę wkładam do głębokiej
miski i zalewam gorącą wodą na 5 minut.
Na tarce o dużych oczkach (łezki) ścieram
marchewkę i  osuszoną skórkę z pomarańczy.
Odstawiam.

Do osobnej miski wbijam 4 jajka.
Ubijam mikserem lub widelcem,
następnie dodaję cukier. Po ubiciu
(aż zrobi się delikatna pianka) dolewam olej
i mieszam aż masa pochłonie go całkowicie.

Teraz dodaję 1 szklankę pełnoziarnistej mąki
z orkiszu, przyprawy, proszek, sodę i kakao i
całość mieszam łyżką, aż masa zabarwi się
na ciemny brąz. Następnie dosypuję 0,5 szklanki
jasnej mąki i energicznie mieszam, aż ciasto będzie gęste.

Na koniec, wrzucam startą marchewkę
i skórkę z pomarańczy.

Mieszam łyżką i całość przelewam do
podłużnej keksowej formy
(uprzednio wyłożonej papierem do pieczenia).

Wstawiam do chłodnego piekarnika
ustawiając temperaturę na
160 stopni przez 50-60 minut.

Najpierw nagrzewam sam dół (około 20-25 minut).
Dopiero potem dodaję strumień ciepła z góry.
Po 50-60 minutach, wyłączam nie otwierając
piekarnika. Po 20 minutach wyjmuję.

Ciasto gotowe! Smacznego 🙂

20171111_092523


 

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. buszujwkuchni pisze:

    Ale bym zjadła kawałek tego ciacha! Bardzo apetycznie wygląda! :))

    https://buszujwkuchni.com/- zapraszam 🙂

    1. Kamila Gulbicka pisze:

      dziękuję! też je uwielbiam ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s