Dobry plan? A może życie bez scenariuszy?

Kilka lat temu napisałam taki wiersz:

Chyba jestem nienormalna.
Zamiast żyć, myślę o życiu.

Jakież to było moje, jak bardzo do
mnie pasowało. Myśliciel,
analityk, filozof teoretyk.

Taki, który życie
poznawał z książek a jego sens
zawierał się w ściśle przyjętych zasadach.

Znałam swój cel.
Znałam swoją drogę.
Znałam „siebie”.

Przynajmniej tak mi się wydawało.

A dziś?
Dziś nie wiem nic. 

Nie wiem dokąd idę.
Nie mam planów,
ale przede wszystkim nie
wiem kim jestem.

Ale w zamian za to
dostałam CIEKAWOŚĆ.

Moja ulubiona terapeutka, Kasia Miller
zwykła mawiać:

„Chcesz mieć dobre życie?
Nie miej scenariuszy”,

Jakże jest mi bliskie te krótkie zdanie,
i jak świetnie DZIŚ do mnie pasuje.

DZIŚ. Czy jutro też będzie pasować?
Tego nie wiem.

CAM01720

Przez lata żyłam według planów,
ciasnych norm i narzucanych sobie samej
harmonogramów.

Aż życie zaczęło być duszne.

Spróbowałam więc raz
zrobić coś zupełnie inaczej.

Zaryzykowałam. Pojechałam tam,
gdzie zwykle nie jeżdżę. Zarwałam noc,
by poznać ludzi, zaśpiewać i zatańczyć.

Złamałam sztywny nawyk.

Wydarzenie było okupione stresem i
niepewnością. A jednak coś we mnie
odblokowało. Pojawiła się energia
i wielka radość z odkrycia nowego.

Czegoś nowego we mnie. 

Tego, czego w sobie nie znałam.
A jeśli znałam, to po prostu wyrzuciłam
na wyspę zapomnienia i negacji.

Teraz widzę, że każde nowe doświadczenie
i łagodne (a nie siłowe!) przesuwanie granic
stwarza całkiem nowe światy doznań i
tożsamości.

Dziś odważam się na więcej.
Boję się, ale robię.  Z ciekawości.

Żeby zobaczyć kim jestem.
DZIŚ.

Bo odkryłam, że to, co o  sobie
myślałam – wszystkie określenia, cechy,
i potrzeby to jedynie pył wspomnień.

Więc niekoniecznie
aktualna prawda o mnie.

A tą trzeba aktualizować,
jak oprogramowanie w komputerze.

Jeśli tego nie zrobimy, może okazać się,
że utknęliśmy w ciepłym błotku,
a życie poszło dalej.

Zacinamy się, powtarzamy
programy, które wcale nam nie służą, a
potem dziwimy się, czemu całe dobro nas omija.

CAM00500

Kiedyś myślałam, że wiem kim jestem.
Że wiem dokąd idę i jak mam cel.

DZIŚ idę tam, dokąd życie prowadzi.

To dla mnie przerażająca nowość.
Mimo wszystko, jestem ciekawa.

Ludzi. Zwierząt. Zjawisk.
Uczuć. I całego Wszechświata doznań
umysłowo – cielesnych.

Przede wszystkim siebie.

Bo nie jestem już tym, kim byłam
dziesięć lat temu.
Rok temu. Wczoraj.

Dziś, nawet jeśli mam plan, to zwykle
rozsypuje się w pył pod wpływem
nowych doświadczeń.

A po każdym rozsypanym planie,
i ja rozsypuję na drobne kawałeczki.

Niedawno bliski przyjaciel spytał:

-Czemu tak kurczowo powracasz do planu?
Może warto w końcu go puścić?

-Bez tego się rozsypuję – odparłam.

-Nie, nie ty – powiedział przyjaciel – Rozsypuje się
fałsz i nieprawdziwa tożsamość.

Miał rację. Ale mimo rozsypki,
coś jednak zostaje pośród pyłu
i zgliszczy. Czy wiesz co to jest?

Prawda o tobie.

Photo by Paweł Fijałkowski from Pexels

 

 

 

 

 

Reklamy

7 myśli w temacie “Dobry plan? A może życie bez scenariuszy?”

  1. Ja może nie mam planów i nie żyję według scenariuszy, ale nadmiernie wszystko analizuję, rozkładam na czynniki pierwsze i to w końcu nie pozwala wyjść poza swoją skorupę, bezpieczną skorupę. Czasami/pod wpływem odpowiednich ludzi zdarza mi się wyjrzeć poza… a później niestety wracam do skorupy…

      1. nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie to komplikuje życie, proste rzeczy czyni trudnymi, a inni nie rozumieją tego toku myślenia, a co za tym idzie postępowania… eh…
        będę wpadać, może znajdę więcej siebie u Ciebie

      2. Zapraszam! Grunt to nie wypierać niechcianych części siebie. Zaakceptować je, przygarnąć, zintegrować, ukoić 🙂 Niezależnie od otoczenia. Cudowności w tą piękną niedzielę Kochana ❤

    1. A ja znalazłam taką, może i Tobie się przyda 🙂
      „Wysoko wrażliwi. Jak funkcjonować w świecie, który nas przytłacza”. Cudowności!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s