O potrzebie odprawiania rytuałów

Są dni, kiedy zupełnie o tym zapominam. Bo mam mało czasu. Bo jestem zabiegana, Bo mam na głowie tysiąc różnych rzeczy. A tymczasem rytuały i małe, domowe ceremonie mają moc zatrzymania nas w teraźniejszości. Zwracają uwagę na to, w którym miejscu jesteśmy. Każą zadać sobie pytanie: czy nadal wiem dokąd zmierzam? czy nie biegnę bezCzytaj dalej „O potrzebie odprawiania rytuałów”

Wszechświat sprzyja wierzącym

  Znów to zrobiłam. Wyciągnęłam z szuflad kredki, nożyczki, klej i brystol a ze starych gazet otrzepałam kurz i zaczęłam zaklinać przestrzeń, aby zaczęła ze mną współpracować. Mapa Marzeń, bo o niej mówię, jest tworem utkanym z pragnień i celów oraz osobistych wartości, zwizualizowanych i skleconych w barwny kolaż. Pierwszą Mapę zrobiłam ponad dwa lataCzytaj dalej „Wszechświat sprzyja wierzącym”

Czasem trzeba powiedzieć STOP

Planer wypełniony po brzegi: praca, joga, terapia, upiec nowe rewelacyjne ciasto, zrobić zakupy, oddać buty do szewca, posprzątać, przeznaczyć więcej czasu rodzinie, powiesić pranie, zdjąć pranie, zakupy (a przepraszam, już było), aha i czasem zdrzemnąć się w nocy. Czy to o czym mówię, jest Ci znane? W weekend dobieram sobie jeszcze warsztaty z nauki oddychania,Czytaj dalej „Czasem trzeba powiedzieć STOP”

Wszystko to kwestia podejścia

Stare norweskie porzekadło brzmi, że nie ma złej pogody, są tylko nieodpowiednie ciuchy. Kocham te mądre zdanie i przeinaczam je na własny użytek. Twierdzę, że nie ma złej pogody, lecz niewłaściwe podejście. W takie deszczowe dni jak dziś, myślę o Norwegii właśnie. O czasie, gdy pięć lat temu przerażona i nieświadoma tego, co los miCzytaj dalej „Wszystko to kwestia podejścia”

Zróbmy sobie Hygge

  Parę dni temu czyszcząc komputer z nadmiaru niepotrzebnych plików, odnalazłam stary folder Pinterest, do którego wkładałam ulubione zdjęcia i grafiki. Te, które mnie fascynowały, inspirowały do czegoś, lub przypominały o czymś ważnym. To tam odnalazłam infografikę o hygge, czyli duńskiej filozofii ciepła i dobrobytu. Pamiętam, że rok temu ta skandynawska idea pochłonęła mnie całkowicie.Czytaj dalej „Zróbmy sobie Hygge”

Kobiecość, Twórczość i Żeńska Zasada

Co to znaczy być kobietą? Czym jest żeńskość? Czym mentalnie różnimy się od mężczyzn? Zaczęłam zadawać sobie te pytania już w 2014 roku, gdy po raz pierwszy  natknęłam się na Biegnącą z Wilkami, Clarissy Pinkoli Estes. W międzyczasie poszłam na terapię do pięknej i silnej kobiety, która pracowała ze mną metodą POP. Zaczęłyśmy poruszać ważneCzytaj dalej „Kobiecość, Twórczość i Żeńska Zasada”

Sierpniowe historie

Co roku tak jest. Gdy tylko nastaje sierpień staję się innym człowiekiem. Nie obcym. Raczej bliższym sobie. To tak, jakbym docierała do własnego serca, kosząc trawy błędnych koncepcji na własny temat. Staję się zatem bardziej Kamilą, ale inną, jakby tą z czasów dzieciństwa. Zapalają się we mnie stare marzenia i tęsknoty, wracają twórcze pragnienia. ZaczynamCzytaj dalej „Sierpniowe historie”

Jest jak jest

Od kilku miesięcy coś mnie uwierało. Jakby jakaś cicha tęsknota wołała o uwagę. I to nie tak, że było mi źle lub niewygodnie. Wręcz przeciwnie. Na relatywnym poziomie nigdy nie układało się lepiej. A jednak… Coś było nie tak. Z mojego serca wiał chłodny wiatr, jakby w jego centrum zrobiła się dziura. Taka głodna pustaCzytaj dalej „Jest jak jest”

Rozkwitamy w nowym tempie

Chciałabym napisać, że nadeszła z hukiem wiosna. Tyle, że w tym roku nie było żadnego huku. Ani wiosny. Nie tej, którą znamy. Tym razem zabrakło wybuchu nagle rozkwitającej zieleni, zważywszy na to, że trzy dni temu pogoda przyniosła śnieg. W tym roku wiosna zwolniła. Przyszła niepewnie, jakby wątpiąc we własne istnienie. Może chce nam coś powiedzieć?Czytaj dalej „Rozkwitamy w nowym tempie”

Życie zmienia się po adopcji

Before/After. Właśnie tak chciałam nazwać zdjęcie, które widzicie. Pomysł zaczerpnęłam z prezentacji, którą zobaczyłam kilka dni temu na tablicy Facebooka. Prezentacja była podzielona na dwie części. Pierwsza z nich przedstawiała psiaki zamknięte w schroniskowych boksach, a druga część zawierała zdjęcia tych samych psów, lecz zaadoptowanych jakiś czas później przez dobrych ludzi. Różnica na psich pyskachCzytaj dalej „Życie zmienia się po adopcji”