Wiek średni: urodziny, a może ponowne narodziny?

12 października będę obchodziła 34. urodziny. Czy to już podpada pod wiek średni? Taki półmetek życia, przy sprzyjających wiatrach. Choć nigdy niczego nie można wykluczyć. Może to końcówka, a może dopiero początek pięknej drogi? Musicie wiedzieć, że nigdy nie lubiłam swoich urodzin. To w ten dzień zwykle następowało apogeum smutku i poczucia samotności. W ubiegłymCzytaj dalej „Wiek średni: urodziny, a może ponowne narodziny?”

Indywidualizm vs. Wspólnota. Jak to pogodzić?

Zupełnie niedawno uczestniczyłam w wyjątkowym wydarzeniu przygotowanym dla jednej z naszych kręgowych kobiet. Ola już za kilka tygodni po raz pierwszy  zostanie mamą. Żeby móc celebrować ten magiczny czas spotkałyśmy się w przy ognisku – każda z podarkiem i życzeniami na nową drogą życia. Bo przecież dla kobiety to swoista brama. Oto kończy pewien etap.Czytaj dalej „Indywidualizm vs. Wspólnota. Jak to pogodzić?”

Utracona żeńskość. Czyli dlaczego przestałam śpiewać

Matka, córka, siostra, opiekunka, przyjaciółka, strażniczka, kochanka. Wiedźma, indywidualistka dzikuska, altruistka, artystka, intelektualistka, romantyczka. Siedziałam w Kręgu Trzynastu Kobiet i patrzyłam na nie wszystkie. Każda inna. I każda przyszła na Krąg z inną jakością i własnym ciężarem. Każda wnosiła coś, czego nie miała ta obok. Piękne. Wysokie. Niskie. Szczupłe, inne większe. Niektóre miały włosy splecioneCzytaj dalej „Utracona żeńskość. Czyli dlaczego przestałam śpiewać”