Wojowniczki są zmęczone

Zdałam sobie ostatnio sprawę z tego, że moją najsilniejszą emocją z którą borykam się obecnie wcale nie jest Smutek. Ani Lęk. Choć przecież w życiu towarzyszyły mi stale. Teraz przede wszystkim odczuwam Gniew. Od roku jestem z nim w jakiejś dziwnej, bardzo toksycznej relacji. Próbuję go zrozumieć, dać mu czas i miejsce na komunikację, wyciszyćCzytaj dalej „Wojowniczki są zmęczone”

(Bezbronne) boginie w każdej kobiecie

Kiedy po raz pierwszy otwierałam książkę Jean Shinody Bolen „Boginie w każdej kobiecie” nie sądziłam, że rozdziały o bezbronnych boginiach jakkolwiek mnie poruszą. W końcu nie jestem zależna od kogokolwiek. A jednak. Podróż z jedną z nich zrobiła na mnie ogromne wrażenie i sprawiła, że odnalazłam w sobie jakości, których wcześniej dość skutecznie się wypierałam.Czytaj dalej „(Bezbronne) boginie w każdej kobiecie”

Boginie w każdej kobiecie. Sprawdź, którą jesteś!

Po ostatnim poście o archetypach dostałam od Was mnóstwo wiadomości. Pytałyście, czy pożyczę Wam książkę, gdzie można ją kupić i kim jest autorka. Prosiłyście też o informację na temat innych bogiń, o których w poście nie napisałam. Tak oto narodził się pomysł na szczegółowy artykuł o boginiach w każdej kobiecie. Najwyraźniej identyfikowanie się z archetypamiCzytaj dalej „Boginie w każdej kobiecie. Sprawdź, którą jesteś!”

Eros. Porozmawiajmy o przyjemności

Dziś będzie temat, który od dawna odkładałam na półkę. I choć kilka razy przeszło mi przez myśl, żeby poruszyć ten wątek, ostatecznie zawsze rezygnowałam. Bo: nie wypada nie dotyczy mnie nie jestem zainteresowana to głupie/śmieszne/nie na miejscu. Seks. Jakiś czas temu zostałam zaproszona do grupy na Facebooku, którym tematem przewodnim jest „seks bez wstydu”. AleCzytaj dalej „Eros. Porozmawiajmy o przyjemności”

Wiek średni: urodziny, a może ponowne narodziny?

12 października będę obchodziła 34. urodziny. Czy to już podpada pod wiek średni? Taki półmetek życia, przy sprzyjających wiatrach. Choć nigdy niczego nie można wykluczyć. Może to końcówka, a może dopiero początek pięknej drogi? Musicie wiedzieć, że nigdy nie lubiłam swoich urodzin. To w ten dzień zwykle następowało apogeum smutku i poczucia samotności. W ubiegłymCzytaj dalej „Wiek średni: urodziny, a może ponowne narodziny?”

Opowieści z Sopockiego Wzgórza

Choć data w kalendarzu wskazuje, że lato wciąż trwa, to mam wrażenie, że tylko umownie. Świat o szóstej rano jest bowiem otulony rudobrązowym płaszczem Pani Jesień. Czułam to już pod koniec sierpnia. W powietrzu, które było inne. Chłodne, rześkie, pachnące mokrą ziemią i suchymi liśćmi, które opuściły korony drzew. Z ust zaczęła wydobywać się para.Czytaj dalej „Opowieści z Sopockiego Wzgórza”

Indywidualizm vs. Wspólnota. Jak to pogodzić?

Zupełnie niedawno uczestniczyłam w wyjątkowym wydarzeniu przygotowanym dla jednej z naszych kręgowych kobiet. Ola już za kilka tygodni po raz pierwszy  zostanie mamą. Żeby móc celebrować ten magiczny czas spotkałyśmy się w przy ognisku – każda z podarkiem i życzeniami na nową drogą życia. Bo przecież dla kobiety to swoista brama. Oto kończy pewien etap.Czytaj dalej „Indywidualizm vs. Wspólnota. Jak to pogodzić?”

Tak zwany chaos. Czyli czas (prawdopodobnie) wielkich zmian

„Martwię się o ciebie” – powiedział kolega z pracy, z którym nie widzieliśmy się przez kilki dni. Nie miałam potrzeby dopytywać, dlaczego się martwi. Wiedziałam, że on wie, że widzi, że czuje. Bo należy do typu „szczęśliwych” wrażliwców, którzy wyłapują z przestrzeni znacznie więcej niż by chcieli. Poza tym, ja sama od jakiegoś czasu martwię sięCzytaj dalej „Tak zwany chaos. Czyli czas (prawdopodobnie) wielkich zmian”

Rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, ale się bałam

Podczas majówki stworzyłam listę, która składa się z 26 punktów. Zatytułowałam ją: „TO DO” LISTA RZECZY, KTÓRE ZAWSZE CHCIAŁAM SPRÓBOWAĆ, ALE SIĘ BAŁAM. A wszystko pod wpływem filmu, który obejrzałam w jeden z tych wolnych dni: „Then Came You”. Główna bohaterka też miała taką listę. Zatytułowała ją: „LISTA RZECZY DO ZROBIENIA PRZED ŚMIERCIĄ”. Bo choć miałaCzytaj dalej „Rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, ale się bałam”

Utracona żeńskość. Czyli dlaczego przestałam śpiewać

Matka, córka, siostra, opiekunka, przyjaciółka, strażniczka, kochanka. Wiedźma, indywidualistka dzikuska, altruistka, artystka, intelektualistka, romantyczka. Siedziałam w Kręgu Trzynastu Kobiet i patrzyłam na nie wszystkie. Każda inna. I każda przyszła na Krąg z inną jakością i własnym ciężarem. Każda wnosiła coś, czego nie miała ta obok. Piękne. Wysokie. Niskie. Szczupłe, inne większe. Niektóre miały włosy splecioneCzytaj dalej „Utracona żeńskość. Czyli dlaczego przestałam śpiewać”