Dotknij mnie z czułością. O miłości i innych „przypadkach”

Zupełnie niedawno przeczytałam gdzieś piękne zdanie o miłości. I choć nie pamiętam, kto jest autorem, poruszyło mnie do głębi. Brzmiało mniej więcej tak: Jeśli odejdzie od ciebie osoba, którą kochasz, nie oznacza to, że opuszcza cię również miłość. Nikt nie może zabrać ci miłości, czy zdolności do jej odczuwania. Innymi słowy: odchodzi człowiek, ale nieCzytaj dalej „Dotknij mnie z czułością. O miłości i innych „przypadkach””

Pół roku bycia singlem. Co się zmieniło?

I oto nareszcie jesteśmy na swoim. Po 24 życiowych przeprowadzkach. Po mieszkaniu kątem u znajomych. Po licznych wynajmach, kaucjach, zwrotach i noszeniu kartonów w górę i w dół. W tych wszystkich miejscach zostawiłam po cząstce siebie. Ale i urosłam o nowe zmiany. W niektórych mieszkaniach trochę zmądrzałam, a w innych totalnie zgłupiałam. Kochałam, związywałam się, zrywałamCzytaj dalej „Pół roku bycia singlem. Co się zmieniło?”