Świat wymaga od nas wysokiej wydajności. Mamy działać na pełnych obrotach w: pracy, domu, a nawet podczas rowerowej przejażdżki. Sami również tego od siebie wymagamy i nie jest to niczym złym. Niemal każdy z nas chce przeżyć życie intensywnie, wyciskając z niego co się da. Pytanie tylko jak to zrobić i co się składa naCzytaj dalej „Jak być wydajnym człowiekiem?”
Archiwa kategorii: znajdź swoją drogę
W krainie chichów
Podpisując umowę z międzynarodową firmą powinniście mieć świadomość, że zgadzacie na dress code- nie tylko formalny dotyczący stroju lecz również dress code własnej twarzy. Czasem mam wrażenie, że praca w korpo przypomina życie według kodeksu rodem z Alicji w Krainie Czarów. Pracownicy zobowiązują się nosić słodkie różowe sukienki, przewiązywać blond czuprynę jedwabną kokardką, a uśmiechCzytaj dalej „W krainie chichów”
Znajdź sobie mentora!
Nie namawiam was do zapisania się do żadnej sekciarskiej grupy, ale szczerze zachęcam, by każdy z was znalazł sobie mentora. Kogoś za kogo radami podążycie do czasu aż staniecie się samodzielni, niezależni i rozwiniecie w 100% własny potencjał. Po co nam „guru”? Po to by móc się na kimś wzorować. Nic tak nie podnosi naszejCzytaj dalej „Znajdź sobie mentora!”
Skazani na sukces
Czy myślałeś kiedyś o sobie w kontekście charyzmy? Czy skupiasz wokół siebie innych? Czy może raczej jak w tłumie owieczek podążasz za jakimś intrygującym liderem? W jednym z moich poprzednich artykułów „Jak ugryźć korpo?” (https://eemocjonalnaa.wordpress.com/2014/05/05/jak-ugryzc-korpo/) poruszyłam temat dwóch typów ludzi, którzy zamieszkują korporacje- 1)dominatorów-liderów oraz 2)elastycznych oportunistów. I choć nie przepadam za szufladkowaniem, nie mam najmniejszegoCzytaj dalej „Skazani na sukces”
Jak nie rezygnować z celów?
Jak nie rezygnować z celów, marzeń czy planów- z tych małych i z tych wielkich, które obieramy sobie za priorytet życia? Przede wszystkim działać! Robić! A jak trzeba to i niekiedy się przymuszać. Oczywiście, że czasami są chwile że jesteśmy zrezygnowani i najchętniej porzucilibyśmy marzenia w kąt oddając się słodkiemu lenistwu. Tymczasem kiedy beztrosko oczekujemyCzytaj dalej „Jak nie rezygnować z celów?”
Zbudujmy sobie popularność
Najsławniejszy polski bloger- Tomek Tomczyk, bliżej znany w blogosferze jako Kominek, twierdzi że emocjonalność i bycie opiniotwórczym to podstawa dobrego bloga. Więc dziś będzie emocjonalnie. Biorę w rękę nóż, nacinam delikatnie żyły i przelewam własną krew na wirtualny papier. Swoją drogą już mam dość tych wszystkich „kominkowych” rad. I rad wszystkich znających się na socialCzytaj dalej „Zbudujmy sobie popularność”
Punkt zwrotny
W życiu każdego z nas przychodzi czasem moment powiedzenia sobie „dość”. Nazywam go punktem krytycznym, bo jest bodźcem do zmiany własnego życia. Z frustrującego na takie, które przyniesie zadowolenie i szczęście. Miałam wiele momentów zwrotnych w swoim niemal trzydziestoletnim życiu. Niektóre motywowały mnie do podjęcia długofalowej zmiany, inne wybuchały jak wulkan, po których po prostuCzytaj dalej „Punkt zwrotny”
Dlaczego warto pracować mniej?
Bo jesteś efektywniejszy. Bo jesteś lepiej zorganizowanym pracownikiem. Bo czujesz się szczęśliwszy i pełen energii. Bo możesz zainwestować czas w inne źródła rozwoju, które zaowocują nowymi umiejętnościami w twojej pracy. Bo w krótszym czasie możesz zarobić więcej. Od przynajmniej sześciu lat jestem przeciwniczką pracy na pełen etat- czyli od momentu kiedy podjęłam pierwszą pracę. WCzytaj dalej „Dlaczego warto pracować mniej?”
Jak ugryźć korpo?
Nie myślcie, że wam odpowiem na to pytanie. Nie mam pojęcia jak ugryźć korpo. To raczej ja oczekuję waszej podpowiedzi, bo sama nie mam pomysłów co zrobić by pracując w wielkiej, międzynarodowej firmie, nie zwariować. A mam uczucie, że wariuję każdego dnia po trochu, oddając każdej mniejszej czy większej korporacji cząstkę ja, która woła oCzytaj dalej „Jak ugryźć korpo?”
Parę słów na koniec….
Parę słów jeszcze na koniec o książce „Szczęście to nie przypadek” J.Krumboltza i A.Levina. Nie jest to książka z górnej półki psychologii społecznej, ale jest w niej mnóstwo „perełek”, jak chociażby kroki, które opisywałam przez ostanie dni. Po przeczytaniu jej, świadomość człowieka nie zmienia się diametralnie, ale człowiek nabiera chęci na twórcze podejście do działaniaCzytaj dalej „Parę słów na koniec….”