Jak okiełznać Krytyka i zostać Listonoszem?

Czy czujesz się czasem przygnieciony oczekiwaniami? Zdarza ci się słyszeć nieprzyjemną krytykę pod swoim adresem? Czy zastanawiasz się czasem, żeby schować się pod miotłą i udawać, że nie istniejesz? Witaj w klubie. Każdy z nas miewa takie dni. Konstruktywna krytyka jest dobra, bo motywuje do zmian i poszukiwań lepszych osób, w nas samych. Problemem zaczynaCzytaj dalej „Jak okiełznać Krytyka i zostać Listonoszem?”

Ciało. Pan czy sługa?

Pomaga lub przeszkadza; niekiedy przyjaciel a czasem wróg; uprzyjemnia noce ale też pogrąża w cierpieniu. Ciało. Nasz pan czy utrapiony niewolnik?   Gdy myślę o samoakceptacji, widzę własne ciało. Poczucie wartości często jest związane z wizerunkiem własnego ciała a nie (jak sądzimy) umysłu, ilorazu inteligencji czy właściwości, które posiadamy. Patrząc w lustro bezrefleksyjnie oceniamy- tegoCzytaj dalej „Ciało. Pan czy sługa?”

Dwie wredne Mordy

Zdołaliście zapewne zauważyć, że wpisów we wrześniu było mniej. Miały na to wpływ dwie rzeczy: cudza krytyka i stres. O tym jak te dwie niesympatyczne Mordy wzajemnie się łączą i na siebie wpływają miałam przekonać się w ciągu minionego miesiąca… Okej. Krytyka jest nieodłącznym elementem życia; potrafi być budująca i popychać naprzód o ile jestCzytaj dalej „Dwie wredne Mordy”