Miasto. Kochać czy nie kochać?

Czym jest dla Ciebie miasto? Czy potrafisz je kochać mimo zgiełku, hałasu i anonimowości? Przez jednych ukochane, przez innych znienawidzone może być inspiracją i pakietem wspaniałych możliwości. Wybór należy do Ciebie. When you’re alone and life is making you lonely you can always go Downtown When you’ve got worries, all the noise and the hurryCzytaj dalej „Miasto. Kochać czy nie kochać?”

W stronę świadomości

Świadomość wyklucza ignorancję. Będąc bardziej uważnymi zaczynamy dostrzegać i doceniać to, co naprawdę ważne w życiu. Nie tylko dla nas wewnętrznie ale również dla otaczającego nas świata. I co istotne- przestajemy tracić cenny czas na głupoty. Parę dni temu, nazajutrz po koncercie Natalii Przybysz w gdańskim Parlamencie, gdy siedzieliśmy z partnerem w kuchni pijąc kawę,Czytaj dalej „W stronę świadomości”

Coaching nie z tej ziemi

Zadawanie sobie ważnych pytań jest dalece ważniejsze niż same odpowiedzi. Dlaczego? Bo pytanie, to poszukiwanie. A poszukiwanie, to życie, energia i radość. O tym, jak ważne jest badanie samego siebie i zmiana przekonań pisze coach, Maciej Bennewicz w książce o zabawnym tytule: „Coaching, tajemniczy dar kosmitów dla ludzkości”. Tytuł każe przypuszczać, że czytelnik będzie miałCzytaj dalej „Coaching nie z tej ziemi”

Happy birthday! Happy new life!

Czasem życie przesyła nam prezenty. Niespodziewane, miłe i podnoszące na duchu. Takie, które wydają się być idealne na obecny moment zwątpienia w drogę, którą idziemy. Bo przecież nic istotnego się nie dzieje… Zacznę kolokwialnie- przedwczoraj stuknęła mi trzydziestka . A musicie wiedzieć, że dla mnie urodziny i sylwester to dwa najgorsze dni w roku. CzasCzytaj dalej „Happy birthday! Happy new life!”

Ukłon do lustra

Miłość. Towar na który zawsze jest popyt. Słowo wykorzystywane na wszelkie sposoby, jako obietnica a także pogróżka, jeśli zasugerujemy jej brak. Idealne narzędzie marketingowe by sprzedać czekoladę, czasopismo, książkę lub nowy film. Czyżby była kluczem do szczęścia? Znamy jej kilka rodzajów. Rodzicielska, przyjacielska, romantyczna, intymna… Mogłabym wymienić jeszcze szereg innych w obrębie pokrewieństwa i pozaCzytaj dalej „Ukłon do lustra”

Tysiąc zachwytów jednego dnia

Narzekamy zamiast doceniać to, co jest dostępne tu i teraz, w chwili obecnej. Niedostrzeganie piękna wokół, odziera nas ze szczęścia i poczucia zwykłej ludzkiej satysfakcji. Ale jak tu się zachwycać skoro do pracy trzeba wstać o 5.30., za oknem pada deszcz a starsza kobieta w ciasnym tramwaju włożyła Ci parasol w żebra? Bywają takie dni, jakCzytaj dalej „Tysiąc zachwytów jednego dnia”