Coaching w sytuacji kryzysu

Kryzys i różne sposoby patrzenia Kryzys. Mało przyjemne słowo. Zazwyczaj kojarzy się z problemem, trudnością, cierpieniem, mało przyjemnym zwrotem akcji, nieprzewidzianym wydarzeniem, niosącym strach i poczucie straty. Czy można jednak spojrzeć na kryzys z innej, nieco odmiennej perspektywy? Z pozycji dystansu i z wiarą, że każda porażka niesie ważną naukę? Gdybyś odważył się w tenCzytaj dalej „Coaching w sytuacji kryzysu”

Pustka

Mędrzęc Roshi Jakusho Kwong powiedział, że najważniejszą rzeczą w życiu jest nauczyć się przeżywać PUSTKĘ. Trzeba wówczas przyjąć, że umysł jest jak pusta butelka. Nie należy postrzegać niczego przez pryzmat siebie i swoich upodobań, ale przyjmować rzeczy takimi jakimi są. To jest piękne przeżywanie PUSTKI. Prawdziwe, buddyjskie, świadome, symboliczne. Po prostu pozwalać zjawiskom przepływać, nieCzytaj dalej „Pustka”

Jakim archetypem jesteś? AMAZONKA

Czy znasz to uczucie wzbierającego buntu, który chce eksplodować poprzez aktywne działanie, sprzeciw lub gorącą dyskusję? To nasza wewnętrzna Amazonka dochodzi do głosu. Nasze męskie cechy, a wiec Animus który pragnie się ujawnić i wziąć górę nad wewnętrzną kobietą uderza w mocne tony. W ton walki, w ton obrony, w ton gniewu. W to wszystko,Czytaj dalej „Jakim archetypem jesteś? AMAZONKA”

Jakim archetypem jesteś? WIEDŹMA

Odkąd pamiętam, zawsze czułam się staro. Nawet, gdy miałam dwadzieścia lat towarzyszyło mi uczucie zbliżania się do jakiegoś progu, niczym wyglądanie tajemniczego końca „czegoś”. Kontemplowałam, dużo myślałam, czerpałam z emocji. Trochę tak jakby mój wiek przemnożyć przez cztery.. . W wieku piętnastu lat przyjaźniłam się ze znajomymi rodziców. Zabierałam ich na spacery, byśmy swobodnie mogliCzytaj dalej „Jakim archetypem jesteś? WIEDŹMA”

Wszystko z Tobą w porządku!

  Tydzień temu jadąc „ukochaną” komunikacją miejską i przeżywając istne katusze w pudełku pełnym ludzkich sardynek, gdzie dostępne były tylko miejsca stojące, moją uwagę przykuł długowłosy chłopak w czarnej bluzie z kapturem. Podeszłam do niego i ustałam tuż obok siedzenia, które zajmował. Siedział nieruchomo, wzrok miał wbity w książkę i wydawał się być pogrążony wCzytaj dalej „Wszystko z Tobą w porządku!”

Nie słodź mi, Kochanie

Uwielbiam Kasię Miller. Jej książki wyleczyły mnie z wielu toksycznych pomysłów. Na przykład z pomysłu, że kobieta może być szczęśliwa tylko wtedy, kiedy jest w związku. I w ogóle z koncepcji, że kobieta MUSI mieć mężczyznę. Bo nie musi. Choć fajnie jak ma. Nie dlatego, że tak trzeba. Nie po to, by udowodnić sobie, żeCzytaj dalej „Nie słodź mi, Kochanie”

Matka psychicznych dzieci

NIEWYGODNA PRAWDA Wczorajszy dzień Matki obchodziłam jako córka. Własnych dzieci nie mam i nigdy nie czułam potrzeby ich posiadania. Mówiąc to, często narażałam się na szykany i komentarze pod własnym adresem. Że jestem samolubna, że sprzeciwiam się biologii, że moje życie będzie puste i pozbawione wartości. Żadna odpowiedź nie zadowalała rozmówców, więc nauczyłam się milczeć,Czytaj dalej „Matka psychicznych dzieci”

Myśl ciałem, nie głową

Ostatnio coraz bardziej zadziwia mnie inteligencja ciała. Bo to, że mamy inteligencję głowy, to wszyscy wiemy. Logiczne myślenie, racjonalne decyzje, analityczna drobiazgowość. Czasem pomagają, a czasem męczą, zwłaszcza gdy nie pozwalają odprężyć się przy ciepłej majówce. Od dziecka dbamy o inteligencję głowy. Rozsądnie myślimy po to, by nie zrobić sobie krzywdy. By nie dotknąć gorącego,Czytaj dalej „Myśl ciałem, nie głową”

Porzuć kontrolę!

Czy często starasz się dostosować rzeczywistość do własnych pomysłów? Jeśli tak, to wiedz,  że próba kontrolowania świata, który żyje własnym życiem, jest z góry skazana na niepowodzenie. Z nadmiernej kontroli nigdy nie wynika nic dobrego. Jedynie własna frustracja i zawężenie pola widzenia. Potrzeba wiecznej kontroli Czy pamiętasz, gdy byłeś małym szkrabem? Wieczne poczucie kontroli byłoCzytaj dalej „Porzuć kontrolę!”

Opuść pole walki

Długo milczałam. Ale wiesz, jak to czasem bywa. Kiedy coś Cię opuszcza, pozwalasz by sobie poszło i nie biegniesz za tym. A kiedy przychodzi nowe, otwierasz ramiona mierząc się z nowym światem. Ode mnie odeszło pisanie. Nie czułam radości z faktu stukania w klawiaturę, a na siłę nigdy tego nie robię. Przynajmniej nie wtedy, gdyCzytaj dalej „Opuść pole walki”