Kim byłbyś bez… ? Krótka opowieść o prostym człowieku

Zawsze źle sypiam, gdy przyjeżdżam na wieś.Czy to kwestia zbyt twardego materaca, czy możedemonów, które mieszkają pod drewnianą podłogą?A może przodkowie nie dają o sobie zapomnieć? Nasz stary, rodzinny dom, powstał zaraz po wojnie.Przewinęły się przez niego dziesiątki, a możesetki osób. Ludzi rodzili się, umierali.Przychodzili na chwilę, a potem szli dalej. I teraz jestem wCzytaj dalej „Kim byłbyś bez… ? Krótka opowieść o prostym człowieku”

Fundamentalna niejednoznaczność bycia człowiekiem

Przyłapuję się ostatnio na tym, że wydaję więcejpieniędzy. Tak jakbym chciała w jakiś sposób się udoskonalić, coś dodać, poprawić, uszlachetnić. Nowy plakat do mieszkania znanego projektanta,nowe krzesło, narzuta, efekciarskie donice balkonowe,które dobrze prezentują się z zewnątrz. Nowe buty. I kolejne, bo przecena.Książka o samorozwoju. Nowy kwiat.Nowe dżinsy znanej marki, które w migzaplamiłam sokiem z buraków.Czytaj dalej „Fundamentalna niejednoznaczność bycia człowiekiem”

Słowa kłamią. Kim jesteś bez nich?

Tolkien powiedział kiedyś, że „ten kto nie zrozumie twojego milczenia, nie zrozumie też twoich słów”. Bardzo mi to bliskie. Milczenie, czy słowa? Co wybierasz na co dzień? Co dla ciebie jest bardziej naturalne i oczywiste? Na przykład, gdy wchodzisz z kimś w konflikt. Jaka jest twoja naturalna reakcja? Milczysz? A może dążysz do słownej konfrontacji,Czytaj dalej „Słowa kłamią. Kim jesteś bez nich?”

Oddzielenie. Mała iluzja „izolacji”

Droga Kobieto, drogi Mężczyzno. Jak się masz? Jak się czujesz w okresie przedłużającej się kwarantanny? Gdzie jesteś? Co robisz? Jak Twoje samopoczucie? Tęsknię za Tobą. Tak. Czasem łapię się na uczuciu tęsknoty i pomyśle, że jestem oddzielona od Ciebie i reszty świata. A potem siadam do medytacji, albo wychodzę z psem do Lasu, dotykam DrzewaCzytaj dalej „Oddzielenie. Mała iluzja „izolacji””

„RAZEM” – Oto czas ogólnoludzkiej transformacji. Moje spojrzenie na koronawirusa

Nie pisałam od miesiąca. To dla mnie nietypowe, bo przecież piszę od zawsze, a wibracja poruszająca placami jest częścią większego ruchu, który wypełnia umysł i ciało. Jedna z moich kręgowych sióstr zapytała w końcu: „kiedy pojawi się wpis? Brakuje mi ich”. A ja chciałam z tym pobyć. Z tym, co właśnie wydarza się na świecie.Czytaj dalej „„RAZEM” – Oto czas ogólnoludzkiej transformacji. Moje spojrzenie na koronawirusa”

Wszyscy jesteśmy uzależnieni. Pytanie nie „od czego”, ale „po co”?

Całe życie otaczali mnie ludzie uzależnieni. Na swojej drodze spotykałam narkomanów, alkoholików, ludzi uzależnionych od seksu, adrenaliny, marihuany czy telewizji. I zawsze zastanawiało mnie – dlaczego? Dlaczego przychodzą do mnie ludzie uzależnieni od czynności lub substancji, od których ja uzależniona nigdy nie byłam? Każdy mój związek, to związek z osobą uzależnioną. Każde moje zakochanie, byłoCzytaj dalej „Wszyscy jesteśmy uzależnieni. Pytanie nie „od czego”, ale „po co”?”

Przestań siebie oceniać. Oto droga prawdziwego bohatera

Życie to ciągła zmiana. Kurczenie się i rozszerzanie. Wdech i wydech. Umieranie i rozkwit. Kiedy wybieram się do kina na jakiś film, zawsze jestem zaskoczona, że w tak różny sposób można pojmować życie. DROGA BOHATERA Zarówno w filmach, serialach, jak i książkach, życie bohatera to krzywa z licznymi zakrętami, która ostatecznie prowadzi do jakiegoś finałowegoCzytaj dalej „Przestań siebie oceniać. Oto droga prawdziwego bohatera”

Nie podoba Ci się to, gdzie jesteś? Sprawdź, gdzie kierujesz uwagę

Pewnego dnia uczeń poprosił nauczyciela zen, żeby napisał dla niego kaligraficznym pędzlem „coś o wielkiej mądrości”. Mistrz bez wahania sięgnął po pędzel i napisał: UWAGA. „To wszystko?” – zapytał zbity z tropu uczeń. Mistrz bez słowa podniósł raz jeszcze pędzel i napisał: UWAGA, UWAGA. Student uznał, że nie jest to zbyt głębokie. Zirytował się trochęCzytaj dalej „Nie podoba Ci się to, gdzie jesteś? Sprawdź, gdzie kierujesz uwagę”

2019? To był rok Siostrzeństwa!

Nie jestem typem osoby, która hucznie żegna stary rok. Wręcz przeciwnie. Zostaję w domu w piżamie i bez makijażu, w zupełnej ciszy. Kontempluję nad tym, co odeszło i kim się stałam. Jestem bliżej śmierci i o rok bogatsza w doświadczenia. Rok 2019 był bardzo mocnym czasem. Tak jakby nagle zintensyfikowały się wszystkie doświadczenia, którym odCzytaj dalej „2019? To był rok Siostrzeństwa!”

Wojowniczki są zmęczone

Zdałam sobie ostatnio sprawę z tego, że moją najsilniejszą emocją z którą borykam się obecnie wcale nie jest Smutek. Ani Lęk. Choć przecież w życiu towarzyszyły mi stale. Teraz przede wszystkim odczuwam Gniew. Od roku jestem z nim w jakiejś dziwnej, bardzo toksycznej relacji. Próbuję go zrozumieć, dać mu czas i miejsce na komunikację, wyciszyćCzytaj dalej „Wojowniczki są zmęczone”