„Szczególny charakter naszego geniuszu odkryjemy wtedy, gdy przestaniemy się dopasowywać do własnych albo cudzych wzorców, kiedy nauczymy się być sobą i pozwolimy, aby otworzył się w nas naturalny kanał”. Shakti Gawain Przez całe życie czegoś szukałam. Sensu. Celu. Powodów by się chciało. Moja codzienność była jednym wielkim poszukiwaniem szczęścia. Coś mnie pociągało, czymś sięCzytaj dalej „Zgoda na Tu i Teraz”
Archiwa kategorii: psychologia
Mój przyjaciel, psychiatra
Co najmniej 1,5 miliona Polaków rocznie trafia do psychiatry. Większość z nich stanowią kobiety. Tak przynajmniej mówią statystyki. Ja byłam trzy razy. I trzy razy czułam, że popełniam błąd. Nie twierdzę, że ludzie nie powinni chodzić do psychiatry, bo pewnie niektórzy powinni. Znerwicowani, schizofrenicy, z psychozą maniakalno-depresyjną, niedoszli samobójcy. Ale czasem Ci „lżejszego kalibru” chcącCzytaj dalej „Mój przyjaciel, psychiatra”
Jak okiełznać Krytyka i zostać Listonoszem?
Czy czujesz się czasem przygnieciony oczekiwaniami? Zdarza ci się słyszeć nieprzyjemną krytykę pod swoim adresem? Czy zastanawiasz się czasem, żeby schować się pod miotłą i udawać, że nie istniejesz? Witaj w klubie. Każdy z nas miewa takie dni. Konstruktywna krytyka jest dobra, bo motywuje do zmian i poszukiwań lepszych osób, w nas samych. Problemem zaczynaCzytaj dalej „Jak okiełznać Krytyka i zostać Listonoszem?”
Tradycja vs. wolność
Rodzina i małżeństwo straciły na wartości. Dziś niewielu ludzi bierze ślub, jeszcze mniej stara się o dzieci. Skąd wzięła się tak powszechna niechęć do życia w zgodzie z tradycyjnym modelem rodziny? Będąc pół roku temu na wykładzie Wojciecha Eichelbergera usłyszałam rzecz smutną, choć prawdziwą. Związki partnerskie zaczynają przypominać spółki z.o.o (z ograniczoną odpowiedzialnością). NibyCzytaj dalej „Tradycja vs. wolność”
Ciało. Pan czy sługa?
Pomaga lub przeszkadza; niekiedy przyjaciel a czasem wróg; uprzyjemnia noce ale też pogrąża w cierpieniu. Ciało. Nasz pan czy utrapiony niewolnik? Gdy myślę o samoakceptacji, widzę własne ciało. Poczucie wartości często jest związane z wizerunkiem własnego ciała a nie (jak sądzimy) umysłu, ilorazu inteligencji czy właściwości, które posiadamy. Patrząc w lustro bezrefleksyjnie oceniamy- tegoCzytaj dalej „Ciało. Pan czy sługa?”
Ukłon do lustra
Miłość. Towar na który zawsze jest popyt. Słowo wykorzystywane na wszelkie sposoby, jako obietnica a także pogróżka, jeśli zasugerujemy jej brak. Idealne narzędzie marketingowe by sprzedać czekoladę, czasopismo, książkę lub nowy film. Czyżby była kluczem do szczęścia? Znamy jej kilka rodzajów. Rodzicielska, przyjacielska, romantyczna, intymna… Mogłabym wymienić jeszcze szereg innych w obrębie pokrewieństwa i pozaCzytaj dalej „Ukłon do lustra”
I że cię nie opuszczę…
… aż do kryzysu. Aż do znudzenia a może spotkania kogoś lepszego. W krótszej spódnicy. Z lepszym nosem lub szybszym samochodem. Nie opuszczę cię dopóki mi nie przeszkadzasz, dopóki nie chrapiesz i żyjesz na moich warunkach… Nie opuszczę cię aż do śmierci naszych złudzeń. Krótkie jest życie dzisiejszych relacji. Na palcach jednej dłoni mogę policzyćCzytaj dalej „I że cię nie opuszczę…”
Opuść patriarchat mądra kobieto
Blog trochę podupadł w swej regularności, czemu winna jestem ja sama, jego autorka. Zaniedbałam stronę- przyznaję- wpisy powinny pojawiać co najmniej raz w tygodniu, wskutek roztargnienia rodziły się jednak rzadziej. Jak to bywa w życiu emocjonalnej kobiety, emocje żądzą jej kruchym życiem, niby właściciel marionetek posłusznie zawieszonych na cienkich lecz długich sznurkach. Toteż poruszały iCzytaj dalej „Opuść patriarchat mądra kobieto”
Kobiecość
Do pełnego zrozumienia własnej płci długo się dojrzewa; lata, dekady a czasem całe życie. Rzadko, która z nas dostaje to w spadku z mlekiem matki. Zazwyczaj uczymy się własnej płci tak samo jak pierwszych kroków i natury otaczającego świata. Kilka miesięcy temu zaczęłam poszukiwania własnej kobiecości od zadania sobie podstawowego pytania- Czym jest kobiecość? CzymCzytaj dalej „Kobiecość”
100 powodów, dla których warto kochać siebie
Są takie powody i zna je osoba najbliższa Twojemu sercu. Nikt inny jak Ty sam. Nie podam Ci ich, bo Cię nie znam a nie chcę zmyślać. Wiem natomiast za co siebie mogę darzyć ogromem miłości i codziennie wymieniam na kartce sto argumentów dlaczego warto bym siebie kochała. Powody każdego dnia są inne, choć niektóreCzytaj dalej „100 powodów, dla których warto kochać siebie”