Jak nie TERAZ, to kiedy?

Pewnie NIGDY. Bo przyszłość nie istnieje. Jeszcze nie nadeszła i prawdopodobnie będzie inna niż się spodziewamy. Warunki będą gorsze, niż byśmy sobie życzyli. Zawsze będzie nie tak i ostatecznie zostaniemy zawieszeni w potencjalnie istniejącej przyszłości, która gdzieś jest; kiedyś nadejdzie a może nie. I tak oto w ten sposób skazujemy się na cierpienie czekania. BudowaniaCzytaj dalej „Jak nie TERAZ, to kiedy?”

Sprzymierzeńcy marzeń

  Skoro w ostatnim poście skupiłam się na tym, co szkodliwe i co nas osłabia, warto dziś zorientować się na tym, co dobre i co ciągnie nas ku mentalnym wyżynom. Tak oto chcę Wam zaprezentować kilka sposobów na podbudowanie własnej samooceny. Są to proste i łatwe do zastosowania sztuczki, bazujące na wewnętrznych przekonaniach. Ostatnio stworzyliśmyCzytaj dalej „Sprzymierzeńcy marzeń”

Jak wygląda Twój Krytyk?

Ile razy usłyszałeś dziś w głowie szept, że jesteś nijaki, do bani i że niczego nie potrafisz? Jak często powtarzasz, że nic Ci nie wyjdzie, bo brakuje Ci : a)polotu; b)urody; c)szczęścia; d)umiejętności (wybierz dowolne). Twój wewnętrzny głos oskarżyciela nie śpi i nigdy nie jeździ na urlop. Pracuje od zmierzchu do świtu by Cię upokarzaćCzytaj dalej „Jak wygląda Twój Krytyk?”

Jak żyć, panie… Poradniku?

W księgarniach półki pełne są recept na szczęście, bogactwo i miłość. Znane wydawnictwa przynajmniej raz na miesiąc podsuwają nowe, papierowe hity, które obiecują czytelnikom wszystko co potencjalnie może uczynić szczęśliwym. Pytanie jednak, co spośród tak wielu dostępnych książek wybrać, by nie tracić czasu i nie rozbudzać w sobie i tak już dostatecznie wielkiego ego? PomysłCzytaj dalej „Jak żyć, panie… Poradniku?”

Co jest Twoją misją?

Co jest Twoją misją, inaczej powołaniem? Co lubisz robić i do czego czujesz pociąg? Jakie masz talenty i umiejętności? Co jest Twoją dominującą właściwością? Zastanawiasz się nad tym? Bo ja zawsze o tym myślałam, ale nie w sposób praktyczny, który motywowałby do działania; myślałam raczej życzeniowo i przypuszczająco, „co by było, gdyby…”.  Ciekawiło mnie bowiem,Czytaj dalej „Co jest Twoją misją?”

Ciszej…

Wielokrotnie słyszałam od przyjaciół i znajomych, że lepiej jest się nie oceniać i nie etykietować. Że ciągłe określanie siebie jednym dominującym przymiotnikiem spowoduje, że wyląduję w ciasnej szufladzie bez dostępu do światła. Może mieli rację, choć czasem wydaje mi się, że nie ma innego, lepszego sposobu na wyjaśnienie swoich zachowań jak właśnie doklejenie sobie karteczkiCzytaj dalej „Ciszej…”

Bądź w tym, co jest

Pamiętam jak kiedyś czytając prasę kobiecą, Zwierciadło czy Sens (nie pamiętam już dobrze) zatrzymałam się na felietonie Wojciecha Eichelbergera, którego siła i prostota słów przykuły moją zwykle rozproszoną uwagę. W tekście, Eichelberger opisywał na przykładzie picia zwykłej filiżanki herbaty, czym jest uważność oraz bycie w tu i teraz . Piękno i rozkosz opisane z doświadczaniaCzytaj dalej „Bądź w tym, co jest”

Zabawa w rollercoaster

Zawsze zastanawiało mnie czy konstruktywniej będzie zajmować się własnym emocjami w celu ich rozpracowania, czy może lepiej gdy nie zwraca się na nie uwagi, wierząc że pozostawione samym sobie rozpuszczą się niczym poranna mgła unosząca się nad mokradłami. Jak zapewne zauważyliście, ostatnio jest mniej wpisów. I mniej emocji. To celowy zabieg. Chciałam sprawdzić, co sięCzytaj dalej „Zabawa w rollercoaster”

Równowaga

Idealna harmonia i umiejętność godzenia ze sobą różnych aspektów życia, świadczą o dojrzałości. Powodują, że lepiej nam się żyje, bo jesteśmy spójni w słowach i działaniach oraz spełnieni jako ludzie. Pewnie nie raz zauważyliście, że odczuwacie szeroko pojęte szczęście w momencie, gdy każda sfera waszego życia jest zaspokojona czy po prostu poświęcacie jej tyle uwagiCzytaj dalej „Równowaga”

Zakochaj się w rzeczywistości

  Często w swoim życiu doświadczałam uczucia, że bez aprobaty i akceptacji innych zginę lub stanę się nikim. Ale czy to prawda? Czy faktycznie człowiek bez uwagi ze strony społeczeństwa zginie? Czy aprobata jest tak samo ważna jak powietrze i woda? Oczywiście, że nie. A najlepszym dowodem na to, jest fakt, że nie uzyskując aprobatyCzytaj dalej „Zakochaj się w rzeczywistości”